Płatność QR to najtańszy sposób, żeby zacząć pobierać opłaty za parkowanie. Kierowca nie musi nic instalować, na obiekcie nie trzeba utrzymywać terminala, a gotówki nie trzeba zbierać.
Jak to wygląda dla kierowcy
Kierowca skanuje kod — na szlabanie, na bilecie albo w holu — i płaci telefonem tym, co już tam ma skonfigurowane. Nie ma aplikacji do pobrania, a to istotne: aplikacja jest barierą dla jednorazowego gościa, a większość gości jest jednorazowa.
Gdzie pasuje najlepiej
- Małe i średnie parkingi, gdzie parkometr byłby przesadą.
- Dostęp dla gości na osiedlach — mieszkaniec generuje kod i przesyła go, a gość ani nie dzwoni, ani nie płaci gotówką.
- Parkingi dla ciężarówek, gdzie kierowca przyjeżdża nocą i nie ma komu zapłacić.
Czego nie zastąpi
Przy dużym ruchu sam QR nadal zostawia płatność na wyjeździe, a tam rodzą się kolejki. Właściwym połączeniem jest wtedy parkometr w holu plus QR jako alternatywa. QR nie jest też identyfikacją — do wjazdu bez zatrzymania potrzebne jest rozpoznawanie tablic.
Częste pytania
Czy kierowcy potrzebują waszej aplikacji?
Nie. O to właśnie chodzi: płatność odbywa się metodami płatniczymi już skonfigurowanymi w telefonie, więc nie trzeba nic instalować.
Czy działa z abonamentami?
Tak. Abonamenty, płatności jednorazowe i kody dla gości żyją w jednym systemie, więc raportowanie zostaje w jednym miejscu.
Ile kosztuje dodanie?
Płatność QR jest częścią oprogramowania, a nie osobnym sprzętem. Przy istniejących szlabanach część sterująca zaczyna się od 2 000 €, a część chmurowa od 200 € miesięcznie.
Zobacz również: cały sprzęt parkingowy · gotowe systemy
Sprzęt i moduły
Szlabany · Parkometry · Rozpoznawanie tablic ANPR / LPR · Płatność QR · Modernizacja